O złotej kaczce
Dawno temu w podziemiach zamku w Warszawie miała mieszkać złota kaczka. Strzegła skarbu, a ludzie szeptali, że kto ją zobaczy, może dostać bogactwo.
Pewien ubogi szewczyk, Lutek, postanowił spróbować szczęścia. W noc świętojańską zszedł do lochów. Na brzegu podziemnego jeziora pływała kaczka ze złotymi piórami.
– Dam ci worek talarów – powiedziała. – Ale musisz je wydać w jeden dzień, tylko na siebie. Jeśli choć jedną monetą podzielisz się z kimś, wszystko przepadnie.
Lutek chodził po mieście cały dzień. Kupił nowe buty, kapelusz, zjadł obiad w najlepszej gospodzie. Pod wieczór została mu ostatnia moneta. Wtedy zobaczył starego żołnierza, który prosił o jałmużnę. Szewczyk pomyślał chwilę i oddał mu talara.
W tej samej chwili nowe ubranie zamieniło się w stare, a złota kaczka już nigdy się nie pokazała. Lutek wrócił do warsztatu. Ponoć od tej pory pracował z większą radością niż kiedykolwiek, bo zrozumiał, że pieniądze wydane tylko na siebie nie dały mu szczęścia.
Przeczytaj tekst i odpowiedz na pytania.
-
Jaki warunek postawiła kaczka?
-
Prawda czy fałsz? Lutek poszedł do lochów w noc świętojańską.
-
Prawda czy fałsz? Szewczyk zachował ostatnią monetę dla siebie.
-
Po czym poznać, że to legenda?
-
Dlaczego Lutek oddał ostatnią monetę, choć znał warunek kaczki?
Pokaż przykładową odpowiedź
Bo zrobiło mu się żal starego żołnierza i uznał, że pomoc człowiekowi w potrzebie jest ważniejsza niż bogactwo.
-
Jaka nauka płynie z legendy?
Pokaż przykładową odpowiedź
Że pieniądze wydawane tylko na siebie nie dają szczęścia, a dzielenie się z innymi jest cenniejsze.
Klucz odpowiedzi dla dorosłego
- B. Lutek musi wydać pieniądze w jeden dzień tylko na siebie
- prawda
- fałsz
- B. łączy prawdziwe miejsce z fantastycznym zdarzeniem
- Bo zrobiło mu się żal starego żołnierza i uznał, że pomoc człowiekowi w potrzebie jest ważniejsza niż bogactwo.
- Że pieniądze wydawane tylko na siebie nie dają szczęścia, a dzielenie się z innymi jest cenniejsze.
Darmowa karta z serwisu czytanie-ze-zrozumieniem.pl · do użytku w domu i we własnej klasie